Idea rewersji

Ponieważ sam wyznaje zasadę, że każda idea, której nie można prosto i zrozumiale opisać jest podejrzana, w tym miejscu ograniczę się do sedna sprawy.

Wedle definicji słownikowych, rewersja to przemiana odwrotna, proces powrotu do poprzedniego stanu lub położenia, zmiana polegająca na kroku wstecz. W języku łacińskim przedrostek "re-" oznacza 'w tył', 'ponownie', 'naprzeciw', natomista "veriso" to 'obracanie'.

W naukach biologicznych (ewolucjonizm) terminu tego używa się na określenie zjawiska powrotu danego gatunku do cechy przodków.

Mamy początek roku 2020 i jako ludzkość dotarliśmy do punktu krytycznego. Na planecie mieszka już prawie 8 miliardów przedstawicieli homo sapiens, a według szacunków za 30 lat będzie nas 10 miliardów. Nieskrępowany rozwój gospodarczy, przemysłowy i społeczny w wymiarze do jakiego przywykliśmy nieuchronnie prowadzi do katastrofy. Ograniczone zasoby naturalne nie mogą być poddawane eksploatacji w nieskończoność. Emisje dwutlenku węgla i metanu przyczyniają się do szybko zachodzących zmian klimatycznych. Ocieplenie klimatu to nie bajka czy spekulacja garstki nawiedzonych naukowców. Wystarczy wyjrzeć za okno - jest środek zimy, a nie ma ani śniegu ani mrozu. Rok temu "zima" trwała dwa tygodnie, dwa lata temu mniej więcej miesiąc. A kiedy był ostatnio śnieg na święta? Tego to już nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć.

Nie jestem naiwny, decyzje jednostek nie są w stanie odwrócić potężnych trendów, promowanych i finansowanych przez gigantyczne korporacje. Ale w moim akcie rewersji chcę przede wszystkim wyrazić obywatelską niezgodę na istniejący stan rzeczy. To moje konstytucyjne prawo. Nie chce biernie przyglądać się przygotowaniom do naszego pogrzebu. Chcę mieć świadomość swojego życia, jego wartości i celowości, jak długo by jeszcze nie miało trwać.

Rewersja to nie asceza i wyrzeczenie się przyjemności, to droga świadomej pracy nad sobą pośród cywilizacyjnego zamętu i chaosu informacji. To prosta droga do rozwiązań sprawdzonych w naszej przeszłości. Każdego można obudzić ze snu, tylko ktoś, kto udaje, że śpi, uporczywie będzie zaciskał powieki.

Gotowi na krok wstecz? Jeśli tak - zapraszam!


August Macke - Spacerowicze pod drzewami - 1913

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kilka uwag na wstępie

Mięso zabija

Miejsce do parkowania